środa, 13 maja 2009

Wujek Dobra Rada - Przegląd Prasy

Podczas dzisiejszego przeglądu internetowej prasy, do stanu najwyższej gotowości przyczyniły się 4 wiadomości. Po pierwsze Kraków i Chorzów odpadły z konkursu Platiniego na najfajniejsze miejsce do imprezowania po meczu (to chyba wina roznegliżowanych Angoli latający po Krakowie w sezonie), zaś utrzymały się Gdańsk, Warszawa, Poznań i Wrocław. W mojej prywatnej opinii bardzo dobrze, jednak wieść ta wprowadziła w oburzenie prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego ‘Jestem wściekły na UEFA’.

Szukając dalej sensacji i ‘wściekłych’ tematów trafiłam na informacje dotyczące zuchwałych brazylijskich kajmanów, które za nic mają środki przeciw nim podjęte i docierają w pobliże siedzib ludzkich. Smaczku dodaje fakt, że tak odważne są największe z tamtejszych drapieżnych gadów – kajmany czarne.

Kolejnym newsem, który przykuł moją uwagę była wiadomość o opóźnieniu w przyznaniu akredytacji osiemdziesięciu szkołom wyższym w Rosji, co oznacza ni mniej ni więcej, że studenci powyższych uczelni mogą w każdej chwili spodziewać się wezwania do wojska, ponieważ nie posiadają statusu studenta. (Wiwat 50% zniżka w ZTM!)

Pozostając przy tematyce militarnej przeniosłam się na drugą półkulę, gdzie zapowiedź prezydenta Obamy ‘Don’t Ask, Don’t Tell’ poruszyła amerykańską armię. Już tłumaczę. Od 16 lat w U.S. Army obowiązuje zasada nakazująca mniejszościom seksualnym ukrywanie swoich preferencji, dotychczas ujawnienie ich wiązało się z pożegnaniem się z wojskiem. Barrack pod naciskiem organizacji reprezentujących wyżej wymienione mniejszości rozważa zniesienie tej zasady, co wzbudza kontrowersje w armii.

Na szczęście dla kajmanów sprawa wygląda prosto. Gady należy na polecenie Majchrowskiego odłapać, przetransportować do Polski, po czym poszczuć nimi Warszawę, Platniniego, rząd albo kto się tam nawinie. Amerykańskich gejów i lesbijki zapisać na nieakredytowane uczelnie rosyjskie – nawet po przyznaniu się do orientacji rosyjska armia ich z łap nie wypuści.
Ufff..
Na pocieszenie – kajmany :)

Słodziak, nie? :D

2 komentarze:

Nena;] pisze...

nie no zajebisty:D:D:D
A ja tam mam żałobe, że nie będzie Krakowa i Chorzowa na EURO 2012:( nie zrobią nam dróg do Krakowa i Chorzowa:( i kolei też nie będzie.. bo po co:(:P

Ethelen pisze...

To czemu żałobę? Ja się cieszę :D Tak to by rozbabrali drogi do Gdańska i Krakowa, a dzięki temu nie będą marnować środków i czasu na te wioski tylko będę miała szybki dojazd do Gdańska :D:D:D:D