Jutro referat i kolos z OM. Moje przygotowania:
-wypiłam jak na razie 7 kaw
-wpierniczam płatki pszenne (błonnik, żelazo i witaminy, poprawiające wzrok i pamięć)
-popijam je 3-cim dzisiaj podwójnym tiggerem
-wypiłam karton soku z marchwi (żeby mi się komórki mózgu nie osłabiały)
-podwójna dawka 'memory formula' z ginko biloba, lecytyną, magnezem, guaraną i witaminą E
-łyknęłam podwójną dawkę magnezu...
I CHOLERA NIC MI DO ŁBA NIE WCHODZI!!!!!
2 komentarze:
heh studencie!!!nie chrzań:P
czyżby opór materii był silniejszy od dopalaczy??
Prześlij komentarz