Czasami zastanawiasz się jak zrzucić z siebie ten cały ciężar. Nie liczą się chwile dobre czy złe, ale te które oddaliły cię od siebie samej. Przecież… przecież wciąż śnisz o wyciu wilka. Wiesz gdzie on jest i boisz się do niego zbliżyć. Wiesz, że zaatakuje. Wiesz że będzie bolało. Cholernie bolało. Ale potem już będzie lepiej. Wyjdziesz bosymi stopami na pole pszenicy. Zanurzysz palce w wilgotnej ziemi. Będziesz wiedzieć, że jesteś wolna. Więc z dziką radością bycia pobiegniesz do lasu. Poranisz nogi o igliwie, szyszki i kamyki. Obejmiesz ramionami pień i wsłuchasz się w miarowe bicie drewnianego serca. Zawyjesz…. Będziesz wyć z głębi serca do moich sióstr i braci.
Dlaczego jest tak trudno zrobić pierwszy krok? Czym jest niechęć, strach, śmieszność? Dlaczego szukasz setek wymówek, dlaczego pozornie z ochotą poddaję się presji i modelowi życia? Jak dawno nie karmiłaś się zapachem żywicy. Wiesz kim jesteś. Wiesz to gdy się śmiejesz, żartujesz, notujesz, słuchasz. Próbujesz być kim nie mogłabyś nigdy być. Więc nie chrzań, bardzo cię proszę o pokorze. Od pokory i posłuszeństwa do rozpaczy i zagubienia w twoim wypadku niedaleka droga.
Powiesz jutro. Dlaczego nie teraz? Aaa rozumiem. Zła pora. Nie ten czas. A nie zastanawiałaś się kiedyś, że potem może być już za późno? Nie płacz. Nie znoszę kiedy płaczesz. Dawniej byłaś mniej uczuciowa, pamiętasz? Dawniej…. Pamiętasz? Pamiętasz dawniej?
Drżysz. Lękasz się tego co było dawniej. Zastanów się jednak co straciłaś. Nie rycz, błagam, nie rób z siebie pośmiewiska.
Oj, widzę iskierkę gniewu w oczach. Znowu są czarne ze złości. Dobrze mała, dobrze. Widzisz cel? Nie patrz na mnie z nienawiścią. Przecież jestem tobą samą. Jeszcze raz. Spójrz. Widzisz cel, prawda? O tak, widzisz. Więc biegnij! Nie zatrzymuj się biegnij! WALCZ!
Jak zginiesz – bywa. Poczuj rozgrzewający symbol zawieszony na piersi. Już wiesz co się czeka. Nie szczerz w uśmiechu zęby, nie wypada. A zresztą – śmiej się cholero kiedy walczysz, potem możesz nie mieć okazji!
1 komentarz:
piękne kolory wybrałaś :]
Prześlij komentarz