Nie wiem jakim cudem ale jedna z największych rewolucji w Internecie, na miarę „naszej-klasy” umknęła mi niepostrzeżenie.
Dziś zajrzałam mianowicie na serwis – podaj.net i przyznam szczerze zdębiałam, po czym z szacunkiem pochyliłam czoło dla autora tego projektu. Ludzie, toż to raj :D
Okazało się mianowicie, że istnieje strona pośrednicząca w wymianie książek. Zasada jest prosta – oddajesz komuś niepotrzebną książkę, w zamian za którą dostajesz punkty, które możesz wymienić na inną niepotrzebną komuś książkę, której od dawna szukałeś ;)
Szybki rzut oka na półki. Oczywiście, fantastyki nie ruszę, ale kilka książek dla dzieci, lektur, tzw. młodzieżowych, klasyki wygranej w różnych konkursach – no i spady z mojej poprzedniej działalności czyli pośrednictwa sprzedaży książek.
Zrobiłam próbną listę około 25 pozycji, zamieściłam – po 2 godzinach dostałam wiadomość, że 3 z nich już zostały zarezerwowane i czekają na moją wysyłkę. Liczba ważna o tyle, że po 3 oddanych książkach nabiera się prawa do rezerwowania książek.
Zazwyczaj musiałam sprzedać trochę niepotrzebnych ksiągideł aby mieć gotówkę na zakup kochanej fantastyki. Tj. musiałam sprzedać ok.4-5 aby mieć na 1 nową książkę. Tu zasada wymiany jest prosta – za wysyłkę komuś otrzymujesz 11 pkt, jedna książka „kosztuje” 10 pkt. GENIALNE!!!!
We wtorek zapycham na pocztę i Inpost by nadać pozycje, a potem już tylko czekam na powracające punkty :D
Więc jeśli macie zakurzone tomiszcza, których nie używacie – podzielcie się, a mogą powrócić do was długo poszukiwane pozycje :D
P.S. Już nie trzy a pięć :D
3 komentarze:
ejjjjj to jest super;D;D;D;D zbadam u siebie i też się może wkręce;D;P
oj Martucha ma Raj
Aniu - a ma :) Po tym codziennym piekiełku życia, Raj mam w książkach. A co nie widać? :P
Nena :D - Będzie nas więcej :D
Prześlij komentarz